LawyerOn.pl

Blog Doradztwa Prawnego

Ciekawostki Koronawirus

Koronawirus nie powróci !!! Co dalej???

Sharing is caring!

Tym przekornym tytułem tegoż wpisu, po kilkumiesięcznej przerwie, powoli powracamy, a raczej powracam, do dalszego rozwijania stron LawyerOn.pl.

Na wstępie kilka słów celem wyjaśnienia samego tytułu. Otóż, od 4 marca 2020r. tematyka poruszana na niniejszych stronach zdominowana została przez „chińskiego wirusa”. Przeglądając ostatnie posty, można by zastanawiać się, czy to nadal blog o tematyce prawniczej. Nie mniej jednak zainteresowanie komunikatami dotyczącymi sytuacji epidemicznej w Polsce, było dość spore, gdyż w marcu, kwietniu i maju odnotowałem rekordy oglądalności witryny. W związku z faktem, iż początkiem czerwca sytuacja epidemiczna zaczęła sukcesywnie się stabilizować, kolejne tego typu posty, nie miałyby większego sensu. Któż wówczas przypuszczałby o kolejnych rekordach osób zarażonych, które miały miejsce w ostatnich dniach, czy o powrocie restrykcji i obostrzeń, które będą obowiązywały już wkrótce. Dlaczego więc taki tytuł postu? A więc wyjaśniam. Otóż koronawirus nie powróci, na strony LawyerOn.pl, a sama witryna, która to przechodziła różne odsłony i na którą współautorzy mieli wiele pomysłów od począdku jej funkcjonowania, również znacząco się zmieni.

  • Po pierwsze, będę ją prowadził całkowicie samodzielnie, wpisując raczej osobiste posty, przemyślenia i praktyczne porady. W najbliższych dniach uporządkowane zostaną dotychczasowe wpisy, a te które uznam za zbędne zostaną usunięte.
  • Po drugie, zrezygnuję z nazwy „Blog doradztwa prawnego”, gdyż pomimo wcześniejszych założeń, strona ta z doradztwem prawnym ma niewiele wspólnego. Nowe wpisy, będą luźne, spontaniczne, dokonywane być może z telefonu, czy użyczonego laptopa, w sytuacji gdy np. nie będę miał dostępu do swojego. Nie wykluczam oczywiście, że czasem pokuszę się o coś ambitniejszego.
  • Po trzecie, szata graficzna mająca dotąd budowę portalową, najprawdopodobniej zostanie zastąpiona, typową dla bloga osobistego.

Mam nadzieję, że pomimo tych raczej radykalnych zmian, część stałych bywalców nadal będzie wracało na strony LawyerOn.pl. W tym miejscu chciałbym podkreślić, że to chyba ostatni już pomysł na to, by blog ten nadal utrzymywać „przy życiu”.
Co z tego wyjdzie? Nie wiem, czas pokaże.
Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia.

LawyerOn

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

code